Motywacja do treningu

Pobudka lewą nogą. Ciężki dzień.  W planach trening. Chęci brak.

Co robić, gdy nasze nastawienie jest negatywne i nie pozwala nam ruszyć tyłka z kanapy ?

Zmienić nastawienie !

Rozwiązanie jest tak proste, że aż nieosiągalne. Bo ilu z nas może celowo przełączyć się z jednego stanu mentalnego w inny ? Niewielu.

Co można zrobić, gdy nasze myśli blokują rzeczywiste działanie ?

Spróbować zmotywować się ! Każdy ma inne cele, na każdego podziała inna forma zachęty do działania. Jedni popatrzą na ciało Chodakowskiej, inni porównają wyniki znajomych na Endomodo. Negatywnej motywacji, w której łapiemy się za boczki z wyrazem  odrazy-  nie polecam.

Motywujemy się w ten sposób, by utwierdzić się w przekonaniu, że chcemy osiągnąć dany cel. Niestety, dobre chęci wykonania treningu nie wystarczą. One nie zagwarantują Ci poczucia spełnienia. Dlatego musisz działać. Faktyczne działanie daje rezultaty.

Jednakże, jeżeli Twoje działanie jest uzależnione tyko i wyłącznie od motywacji, to licz się z tym, że ona jest ulotna i w którymś momencie może jej zabraknąć. I tutaj przydaje się rutyna. To ona towarzyszy sportowcom, chociaż w kółko podkreślają oni rolę motywacji w dążeniu do sukcesu. Wątpię jednak, czy wizja zaszczytów i orderów każe im biegać o 5 nad ranem, podczas gdy większość społeczeństwa w tym momencie przewraca się z lewego boku na prawy.

pobrane

A więc leżysz i kwiczysz, bo nadal nie chce Ci się podnieść tyłka z kanapy.

Jeżeli to jest Twój rest day. Spoko, jesteś usprawiedliwiona.

pobrane (1)

Jeżeli to jest Twój rest month…     seriously ?

Idź do lustra i przemów do odbicia po drugiej stronie, że:  „ćwiczenia nie dają Ci żadnej satysfakcji, są zbyt wymagające, utrzymanie zdrowego ciała i umysłu nie znajduje się na Twojej liście priorytetów.”

I jak ? Łatwo przechodzą Ci przez gardło takie słowa ? Jak oceniasz wypowiedź, którą usłyszałaś od odbicia w lustrze ? Brzmiała przekonująco ?

Zawżyjmy uwomę.

5 minut treningu dziennie– to na początek.

Zaczynasz zaraz po obejrzeniu tego motywującego filmiku :

Później włączasz energetyczną muzę i tańczysz. A jak nie tańczysz- to podskakujesz, w rytm lub nie w rytm muzyki. Jak chcesz. Udajesz, że skaczesz na skakance : żabką, rowerkiem. O, pajacyki możesz jeszcze zrobić. Kilka przysiadów, wspinanie na palce. Sumo przysiady. Ojej , tyle możliwości.

Podekscytuj się. Nie ma nic gorszego niż przymusowy trening ze skwaszoną miną.

Ostrzegam tylko, radosne pląsy w rytm muzyki mogą Ci się spodobać  i  5 minut może okazać się zbyt krótkim odcinkiem czasu na wyrażenie swoich emocji.

Chcesz ćwiczyć dalej, śmiało. Nie zmuszam.  Ale pomyśl, czy dzięki tym kilku minutom nie nabrałaś ochoty na więcej ? Tak właśnie działa sprzężenie dodatnie. Im więcej ćwiczysz, tym bardziej tego chcesz.

Nie myśl, że to był tylko 5-minutowy trening. To było przebudzenie z zimowego letargu.

Pogratuluj sobie za dobrze zainwestowane 5-minut  ! Teraz jesteś zajebistą cizią-myzią z bananowym uśmiechem na twarzy ! :D

I tak trzymaj ! :)

Reklamy

1 komentarz

Filed under Lifestyle

One response to “Motywacja do treningu

  1. Czuję się zmotywowana :). W ćwiczeniach ważna jest systematyczność, bo wtedy to wchodzi w krew.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s