Wyzwanie warzywne – dzień 2 i 3

Cześć i czołem.

Wyzwanie warzywne zakończone. Tak naprawdę to w góle nie było wyzwanie warzywne, a raczej wyzwanie warzywno-owocowe. Jak zdążyliście zauważyć jadłam dodatkowo pomarańcze i jabłka. Teraz sobie myślę, że to w sumie błąd. Prawdziwie oczyszczająca dieta powinna się składać z samych surowych warzyw.

Ale z drugiej strony, w tym czasie jeździłam też na rowerze, więc bez tych owocowych węglowodanów mogłabym nie mieć wystarczająco dużo siły, by pedałować :P

Miało być 100% na surowo, ale oczywiście się złamałam i podparowałam warzywka :D Ale to nic.

Przez te 3 dni nie byłam głodna, nie miałam też wyraźnych symptomów oczyszczania.

Na pewno przez kolejne dni nie rzucę się na niezdrowe jedzenie. Wcale nie mam na nie ochoty.

Zresztą, nigdy nie mam na nie ochoty, tylko czasem ono krzyczy moje imię i chce się znaleźć w moim żołądku :D

Wniosek jest taki : polecam Wam takie delikatne 3-dniowe oczyszczanie warzywne, ale nie myślcie, że ono wiele zmieni w Waszym życiu. Najważniejsze jest konsekwentne prowadzenie zdrowego trybu życia każdego dnia.

Namaste !

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Dieta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s