Tag Archives: święta

Świąteczne obżarstwo

Czy można przeżyć święta bez uczucia przepełnienia żołądka, czy nadmiarowych kilogramów ?

Z własnego doświadczenia wiem, że nie. Zawsze podziwiałam osoby, które potrafią w odpowiednim momencie powiedzieć sobie: STOP, KONIEC, JESTEM NASYCONA, WIĘCEJ NIE JEM.

Zawsze żarłam, ile wlezie. Zresztą, kiedyś w kółko myślałam tylko o jedzeniu.

Przełomowe były pierwsze święta na wegance. Ciężko, bo ślinka wciąż ciekła na widok przepysznych, a na dodatek zakazanych potraw. Przeżyłam ! Dzięki temu, że tak łatwo można zweganizować święta, a wegańskie wersje niektórych dań są lepsze i zdrowsze niż oryginalne przepisy.

Wracając do tematu przejadania się … przyznaję, jestem łasuchem. Chociaż mój stosunek do jedzenia bardzo się zmienił, to nadal wiem, że w te święta będę się obżerać jak zwykle. Spytacie: „Ale, jak to? Czemu? Przecież dbasz o zdrową dietę, twierdzisz, że już nie masz napadów obżarstwa”

No tak. Okej, jasne, że mogłabym przeżyć święta nie jedząc nic typowo świątecznego i przy okazji nie przejadając się. A więc, pewnie kocham tradycję i dlatego będę tyle jeść ?

Nie. Święta mają dla mnie świecki wymiar, kiedyś nawet nie szczególnie lubiłam ten okres w roku. Cała ta komercha, maski na twarzach ludzi…

Doceniam jednak, że … mamy dni wolne! Skoro tyle osób celebruje ten czas, warto skorzystać i otoczyć się szczególną troską. Właśnie dlatego zamierzam zjeść wegańskie wersje potraw świątecznych. Mogłabym się bez tego obejść, ale skoro mam okazję do traktowania siebie w specjalny sposób, to czemu nie skorzystać?

A więc, ile zjem podczas tych świąt ? Być może za dużo.

Czemu ? Bo jestem przyzwyczajona do jedzenia dużych ilości zdrowego jedzenia. I z rozpędu zjem dużo tych mniej zdrowych potraw :P I pochłonę pełno cukru i tłuszczu. Bez większych wyrzutów sumienia. Już się tym aż tak nie przejmuję. Na pewno nie będzie aż tak źle, żebym musiała lądować nad ryjkiem w kiblu, a to najważniejsze. : )

Zjem, bo niestety, u mnie w domu spędy rodzinne nierozłącznie wiążą się z wpierdalaniem ponad miarę. No taka prawda.

Zjem, bo już od dawna nie liczę kalorii.

Zjem, bo wegańskie jedzenie nie tuczy ( dobra, wiem, że tuczy, ale lubię sobie tak powtarzać).

Zjem, bo lubię dopieszczać siebie drobnymi przyjemnościami.

Zjem, bo w moim domu w pewnym sensie za pomocą jedzenia wyraża się uczucia .

Zjem, ale nie aż tyle by kłaść się spać z bólem brzucha.

Zjem, bo wiem, że jedzenie odżywia mój organizm. W końcu nie jem syfu, ale życiodajną szamę.

Wiele osób z mentalnością dietetyczną, z całym tym liczeniem kalorii, obawia się świąt. Ich zmorą są dodatkowe, poświąteczne kilogramy. Jeżeli na co dzień nie zjadacie wystarczająco dużo, to robicie z siebie magazyn na tłuszcz i w momencie, gdy dostarczycie sobie w czasie świąt jedzenia to wasz organizm odłoży je na gorsze czasy. Taki jest mechanizm kochani :)

Jeżeli jesteście łasuchami jak ja, a po świętach chcecie zmieścić się w swoją kreację sylwestrową to mam dla was kilka rad jak przeżyć wege święta i na dodatek nie cierpieć z przejedzenia :

1. Jeżeli boisz się, że w miejscu, do którego się wybierasz, będzie niewegańskie żarcie, to rada jest prosta: najedź się przed wyjściem. Lepsze to niż sięganie w czasie spotkania po rybkę, czy ser. Głód zawsze pokona Twoja silną wolę. Gdy będziesz najedzona, kuszące jedzenie nie będzie wydawać się aż tak atrakcyjne.

2. Jeżeli wybierasz się w gości, zabieraj ze sobą wegańskie jedzenie. Częstuj innych. Być może komuś zasmakuje Twoja potrawa, będziesz mieć okazję do szerzenia wegańskiej propagandy.

3. Ruszaj się. Trening możesz sobie odpuścić, ale możesz go zastąpić inną aktywnością.

Noś naczynia z kuchni do pokoju, rusz tyłek, idź pospacerować, pokaż wujkowi okolicę, weź lubego i zorganizuj bitwę na śnieżki (O, wiem, będzie ciężko, bo nie ma śniegu. Cholera.)

4. Pij wodę.

Czasem wydaje się nam, że jesteśmy głodni, choć tak naprawdę jesteśmy spragnieni.

Pij wodę, herbatki wspomagające trawienie, susz z owoców.

Woda pomoże w usunięciu nadmiaru soli czy toksyn.

Unikaj słodzonych czy gazowanych napojów.

4. Nie odpuszczaj. Znasz to, nagle w Twojej głowie pojawiają się myśli: „Chrzanić to! Przecież to tylko jedno ciastko”- och nie, nigdy na jednym się nie skończy. Ten mechanizm działa jak kula śnieżna! Skończy się na kilkunastu.

[tak zawsze było w moim przypadku. Obecnie ignoruję tę zasadę, bo … wegańskie nie tuczy ! :P]

5. Bądź świadoma. Nie odpuszczaj. Myśl. Pełna koncentracja, kontrola.

6. Sięgaj po owoce. To są naturalne cukierki, ciastka.

Tylko pamiętaj, że jedzenie ich na deser jest niezgodne z teorią jedzenia sekwencyjnego czy prawidłowego łączenia posiłków. Oczywiście zależy to od czasu, jaki upłynął od poprzedniego posiłku oraz od jego składu.

7. Nie siedź przy suto zastawionym stole. Jasne, że każdy sięgnie po cukierki, skoro są na wyciągnięcie dłoni. Schowaj je :P Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.

8. Unikaj alkoholu. Oczywista, oczywistość.

Osobiście wiem, że zgrzeszę :D Z góry zakładam, że wypiję troszkę winka, zjem wiele smażonych potraw i będę opychać się słodkościami. Pogodziłam się z tą myślą.

Uważam, że nie warto się aż tak hamować szczególnie w czasie świąt. Nadmierne wyhamowanie sprawi, że obsesyjnie zaczniemy myśleć, o tym, czego nam nie wolno i jeszcze bardziej będziemy tego chcieli. Zakazany owoc najlepiej smakuje.

Może warto z góry założyć, że w okresie świątecznym będziemy siebie traktować w szczególny sposób. Przygotujemy specjalne ciasto i inne wegańskie potrawy. Korzystajmy z tego ; )

SPA dla podniebienia :D, a zarazem zgroza dla układu pokarmowego :D

Oczywiście w czasie świąt ważna jest unosząca się w powietrzu atmosfera. Super jest razem celebrować posiłki, ale niefajnie jest razem napychać się do syta.

Niby trzeba Carb the Fuck Up, ale jakiś umiar powinien pozostać :D

Spokojnych świąt ; )

Reklamy

2 Komentarze

Filed under Dieta, Weganizm

Wegańskie święta

Witajcie kochani. Dzisiaj szybciutki wpis dla zapracowanych wegan, którzy szukają prostego sposobu na zweganizowanie świąt bożonarodzeniowych.

Prosto, zdrowo i smacznie:

mushroom-soup-ck-1142025-l
U mnie w domu większość zup zabiela się śmietaną, zatem, aby zweganizować zwykłą zupę należy zrezygnować z dodatku śmietany lub zastąpić ją wegańską, dostępną do kupienia w sklepach ekologicznych lub w sklepach internetowych.
Jeżeli takie zupy jak barszcz czerwony przygotowujesz na wywarze mięsnym, to w wersji wegańskiej możesz użyć wegańskiej kostki bulionowej lub po prostu zagotuj własny wywar warzywny, w którym wykorzystasz buraki, selera, marchew, cebulę, pietruszkę.

Żurek polecam na wegańskim zakwasie z mąki, czosnku, soku z kapusty, listków laurowych, ziela angielskiego.

 

Jeżeli zależy Wam jeszcze na aspekcie zdrowotnym, to nie dodawajcie zwykłego cukru do zupy owocowej. Lepiej dodać ksylitol czy stewię.

a4fa6bcda12b307f04b762e87941c441

Uszka czy pierogi z kapustą kiszoną (nie kwaszoną) i grzybami to niezbędnie dania podczas kolacji wigilijnej i są one jak najbardziej wegańskie, pod warunkiem, że do wyrobu ciasta na pierogi nie użyjesz jajek.

 

Przypominam, że istnieje wiele zamienników jajek podczas wyrobu ciasta: czy to naleśnikowego, czy ciasta do pieczenia.
Do pierogów mogę polecić świeżo zmielone siemię lniane.

A jeżeli jesteś leniwy to proponuję wegańskie pierogi z kapustą z firmy Swojska Chata, które można zakupić w sieci sklepów Biedronka.

 

Mała rada : Zamiast smażyć pierogi na patelni z cebulą i tłuszczem, ugotuj je we wrzątku – będą niejako zdrowsze, ponieważ unikniemy nadmiaru tłuszczy nasyconych. Możemy też skorzystać z kuchenki mikrofalowej przy ponownym odgrzewaniu jedzenia. Świetnym pomysłem jest też podpieczenie pierogów w piekarniku.

Jeżeli już koniecznie chcesz smażyć na oleju, to wybierz olej, który posiada wysoką temperaturę smażenia.
Osobiście polecam olej kokosowy, ponieważ jest to jeden ze zdrowszych olejów.

 

Ponadto, jeżeli już chcesz smażyć np. kotlety sojowe to dobrze byłoby użyć zarodków pszennych jako panierki.

bigos1

Zamiast ryby po grecku można zrobić tofu po grecku.

Bigos przygotuj bez mięsa.

Groch z kapustą to także wegańska potrawa pod warunkiem, że nie dodasz do niej masła.

 

W celu odchudzenia sosów nie dodawaj do nich mąki czy zasmażki. Zamiast tego możesz użyć zmiksowanych warzyw.

 

Przygotowując kluski z makiem, zrezygnuj z masła. Miód możesz zastąpić miodem sztucznym (którego nie polecam) lub syropem z agawy. Osobiście nie dodaję żadnego z tych produktów. Bakalie z kluskami i makiem są wystarczająco słodkie i nie muszę ich zalewać słodkim syropem.

 

Tam gdzie możesz, staraj się użyć mąki pełnoziarnistej, bogatszej w błonnik i składniki mineralne.

Raw-Layered-Banana-Ice-Cream-Cake
Ogranicz ciasto na rzecz naturalnie występujących cukrów zawartych w owocach.

Standardowe ciasta w większości składają się z mąki, oleju i cukru, dlatego warto spróbować ciast wegańskich w wersji na surowo, których spód najczęściej składa się z orzechów i suszonych owoców np. daktyli z nerkowcami.

 

Jeżeli chodzi o kupne słodkości to osobiście królują u mnie :
chałwa, marcepan, śliwki w czekoladzie, gorzka czekolada

Uwaga !  Należy czytać składy ! Nie każde dostępne na rynku wyżej wymienione produkty są wegańskie. Jeżeli nie chcesz spędzić godziny przy półce sklepowej polecam zajrzeć na stronę : weganskiepysznosci, gdzie znajdziesz listę (niepełną) wegańskich słodkości.

 

Nie pijemy wody z cukrem typu Coca-cola ani innych sztucznych soków.

Zwykła woda z pewnością urody Ci doda ;)

 

Polecam także przepyszny tradycyjny kompot z suszonych owoców, które są źródłem cennych witamin i składników mineralnych.

 

Podczas przygotowania potraw wigilijnych warto stosować przyprawy, które wspomagają trawienie, takie jak: imbir, cynamon, kardamon, cząber, bazylia, kminek, kolendra, lubczyk, majeranek, pietruszka. Przyprawy te pobudzają wydzielanie soku żołądkowego, ułatwiając w ten sposób trawienie spożytych pokarmów.

 

Jeżeli martwi Cię świąteczne obżarstwo to miej na uwadze, by nie robić tak olbrzymiej ilości jedzenia, którą później będziesz konsumować aż do Sylwestra, a także kilka dni po nim.

 

Nie siedź za zastawionym stołem. Po posiłku sprzątnij to, co zostało, żeby nie kusiło Cię do podjadania. Inaczej machinalnie będziesz sięgał po jedzenie.

 

Nie zapominaj o ruchu. Zwykły spacer sprawi, że poprawi się perystaltyka Twoich jelit i szybciej spalisz nadmiar kalorii.

 

Po konkretne przepisy świąteczne odsyłam Was do google, a także wegańskich blogów kulinarnych.

 

Życzę Wesołych Świąt ! ; )

Dodaj komentarz

Filed under Dieta, Weganizm