Tag Archives: toksyczność

Toksyczność środowiska

“The toxicity of our city, of our city…”  SOAD

pobrane

Żyjemy w toksycznym śrdowisku, które może determinować rozwój wielu chorób. Szereg badań naukowych potwierdza występowanie szkodliwych skutków ubocznych przy chronicznej ekspozycji na nie.

Większość odnosi się do ludzi, jednakże szkodliwość niektórych substancji została dowiedziona tylko na szczurach lub na hodowlach komórkowych, nie jestem w stanie na tym etapie powiedzieć Wam u jakich gatunków co wywoływało, jaka jest  dawka śmiertelna, zachęcam jednak do samodzielnego poszukiwania odpowiedzi na te pytania.

Proponuje sprawdzić przede wszystkim źródła występowania i symptomy ekspozycji na tzw. endocrine disruptors jak : dioksyny, polichlorowane bifenyle (PCB), polibromowane związki, pestycydy i DDT, ftalany, parabeny, metale ciężkie, rozpuszczalniki naturalne, rtęć, ołów, alkohol, nikotyna. Związki te trują organizm, dodatkowo przekraczają barierę krew-mózg oraz łożysko – uszkadzając  płód.

Więc jeżeli chcesz żyć zdrowo dodatkowo powinieneś ( i ja tez powinnam, bo nie jestem pani perfekto i nie stosuję się do wszystkiego) :

-wietrzyć mieszkanie (codziennie! Nawet zimą ! Wietrzenie jest szczególnie ważne po remoncie : farby, kleje a nawet nowe meble zawierają mnóstwo toksyn)

-hodować i pielęgnować kwiatki, które oczyszczą nasze powietrze w pomieszczeniach np. fikus, skrzydłokwiat, dracena, figowiec itp.

-używać  naturalnych lub ekologicznych środków do sprzątania mieszkania

-kupować naturalne kosmetyki

-unikać pralni chemicznych, prać z użyciem kul lub orzechów piorących

-używać olejków eterycznych zamiast odświeżaczy powietrza

-zwalczać szkodniki (np. mrówki) bytujące w naszym domu naturalnymi, nietoksycznymi środkami owadobójczymi

-oczyszczać filtry od pieca, wentylacji, wymienić piec węglowy (Krakowie! Obudź się! )

-nie palić papierochów

-nie używać do trawnika herbicydów

-zainstalować filtr do wody

-stosować farby, wykładziny itp. rzeczy, które są „low-VOC”, czyli mają mało lotnych substancji organicznych

-unikać PCV – większość zawiera ftalany, które wpływają na naszą gospodarkę hormonalną

-nie kupować produktów (np. butelki) z Bisfenolem A

-unikać kupowania produktów wykonanych z PFC, takich jak naczynia teflonowe

-unikać zapleśniałych, wilgotnych pomieszczeń jak np. piwnica , starych budynków z nieszczelną hydrauliką

-sprawdzać regularnie klimatyzację i wywietrzniki, wentylatory

-nie spalać tworzyw sztucznych

-unikać zatłoczonych miast pełnych spalin samochodowych

-kupować produkty z naturalnych włókien jak bawełna, drewno, bambus

-kupować organiczne produkty spożywcze, najlepiej sezonowo i lokalnie

-unikać foliowych, aluminiowych opakowań

-myć dokładnie owoce

-unikać tłuszczy zwierzęcych (dioksyny, pasożyty, hormony)

-unikać antyperspirantu z solami aluminium oraz produktów z aluminium np. gumy do żucia

-aluminium w lekarstwach, gumach do żucia jako substancja zbrylająca, w dekoracjach do wypieków, herbata z cytryna, pieczywo

-unikać metali cięzkich jak np. kadm, rtęć, nikiel

-unikać past do zębów z fluorem

-farbować włosy farbą bez amoniaku

-nie jeść aspartamu i innych sztucznych słodzików

-unikać brania tabletek w ciąży

-nie jeść spleśniałych rzeczy

-unikać smażenia

-ograniczyć narkotyki, leki, alkohol, papierosy ( lol, tylko ograniczyć ? )

-unikać elektrosmogu- nie spać z telefonem przy uchu

Okej, nie możemy żyć sterylnie, na wiele czynników jesteśmy narażeni niezależnie od naszej woli, jednakże jeżeli możemy zmienić chociaż kilka podpunktów, zróbmy to : )

Zalałam Was info- soreczka, ale chcę byśmy wszyscy skorzystali :D

Namaste.

5 komentarzy

Filed under Lifestyle

Jelita – mózg

Pod koniec 2014 roku wszyscy zasypywali nas zestawieniami swoich zeszłorocznych dokonań. A że podpisuję się pod zdaniem: „I fucking love science” to oczywiście prześledziłam najważniejsze dokonania 2014r. w nauce.

I okazało się, że w kilku takich rankingach doceniono wyniki badań nad istniejącą zależnością jelit z mózgiem.

A to ci nowina ? Dajcie mi Nobla, bo gwiżdżę o tym już od dawna: jelita to nasz drugi mózg.

gut-brain-connection
Liczba komórek nienależących do Ciebie, które mimo wszystko w sobie nosisz, jest kilkukrotnie większa niż liczba komórek, z których się składasz.
Jak je usuniesz będziesz 2 kg lżejszy. Ale nie polecam. Chociaż są to tylko wirusy, grzyby i bakterie, to jednak niektóre są cholernie potrzebne.
Nazywa się je mikrobiomem.

Historyja będzie prosta jak drut, bo w głowie mam nadmiar skomplikowanych, nikomu nie potrzebnych, trudnych, biologicznych sformułowań, od których chcę się uwolnić.

Zacznę od tego, że probiotyki sprawiają, iż zasiedlają się w Tobie korzystne drobnoustroje. Dobre bakterie sprawiają, że dobrze się czujesz. Na świecie istnieje odwieczna walka dobra ze złem, zatem w tym długim, poskręcanym rurociągu nazwanym przewodem pokarmowym mogą bytować także mniej korzystne dla nas bakterie. Jak coś zagłodzisz to umrze, a bakterie, które dokarmisz, urosną w siłę. Proste.

Oczywiście, może się zdarzyć tak, że zagnieżdżą się w Tobie złe stworzonka mimo, iż prowadzisz się przykładnie. Jednakże, w większości przypadków można zapobiec przejęciu kontroli przez imperium zła. A to dość kluczowe, bo powszechnie wiadomo, że rozrost złych bakterii jelitowych może w konsekwencji narazić nas na raka jelita grubego.

Prosty przepis na oddział onko : zła dieta np. z dużą ilością mięcha i małą ilością błonnika. Zmienioną florę bakteryjną jelit obserwuje się także u ludzi z innymi nowotworami złośliwymi.

Nasze ciało to maszyna. Jak jedna rzecz źle szwankuje, to szybko przeniesie się to na kolejne. Składamy się z wielu układów : krwionośnego, nerwowego, pokarmowego, ale wszystkie są one od siebie zależne ! Zrozumcie w końcu. Holistyczne podejście, dude!

Mikroby jelitowe wpływają na homeostazę organizmu, zachowanie, sen, odporność, otyłość!

Jeżeli wyprodukujesz w sobie sporą dawkę złych bakterii, to nie tylko będziesz mieć gazy, ale także stworzonka te naprodukują sporo toksyn. Toksyny jak nazwa wskazuje, są toksyczne, oczywiste, right ?

A jak unikasz antyoksydantów, to się nie pozbędziesz nadmiaru wolnych rodników, które produkują. A wolne rodniki są obarczane winą za mnóstwo chorób. Teraz do tego dochodzi jeszcze autyzm, depresja itp.

Skąd się bierze zły mikrobiom (nie tylko w jelitach) ?

dieta – trudne do strawienie produkty zwierzęce + niewiele błonnika, a także przetworzona żywność

zanieczyszczenie wód ( wiecie, że w wodzie pitnej jest mnóstwo hormonów, nawet jak nie bierzesz środków antykoncepcyjnych, to nadal jesteś na nie narażony)

antybiotykoterapia – po antybolach flora bakteryjna jelit jest osłabiona, narażona na szkodliwe działanie złych bakterii, to po pierwsze, a po drugie na okrągło jesteś na antybiotykoterapii, bo zwierzęta, które jesz, są faszerowane antybolami. A niektóre bakterie są takie szczwane, że się uodporniły. Penicylina kiedyś zabijała większość bakterii gram-dodatkich, teraz już mamy super-duper zmutowane bakterie, które się penicylinki nie boją. Tym samym odradzam używanie mydeł w Triclosanem)

toksyczne środowisko – hormony wpływające na naszą gospodarkę hormonalną są wszędzie- nawet w nowym dywanie np. lotne związki organiczne

-zanieczyszczone powietrze związkami chemicznymi. Krakowie, duszę się.

Dobra, to na tyle, wynieście z tego wpisu jakąś naukę.

Namaste.

2 komentarze

Filed under Lifestyle